Gratulacje, Panie Cihan. Wybrał Pan bardzo dobrego prezesa fundacji. – Decyzja zarządu. – To bardzo dobra decyzja.
Jakże szczere były słowa dziewczyny, którą wzięła pod swoją opiekę. Dawno nie słyszałem takiej mowy. Tak, to było imponujące.

Młody prezydent, który jest blisko ludzi i który osobiście rozwiązuje problemy, będzie miał znaczenie. Dziękuję za to, co powiedziałeś o Fundacji.
Możecie być pewni, że opowiem wszystkim znajomym o tym, co się tu dziś wieczorem wydarzyło. W imieniu mojej firmy deklaruję długoterminowe wsparcie.
Dziękuję. – Miło mi cię poznać. – Ja też.
– To był cudowny wieczór. – Dbaj o siebie. Dziękuję za przybycie. Miło było cię poznać.
Gratulacje. Zaskoczyłeś wszystkich.
Nie mam takiego zamiaru. Jeśli chodzi o przemówienie Sıli, to ja też o nim nie wiedziałam. Dla mnie też było to zaskoczeniem.
Nawet jeśli wiedziałeś, to i tak goście uwierzyli, że nie wiedziałeś. Liczy się wynik. Udało ci się.
Mówią, że każda droga do sukcesu jest dopuszczalna.
Cihan! Co próbujesz mi powiedzieć?
O cokolwiek mnie oskarżasz, powiedz mi to jasno. Oszustwo. Oczekujesz, że uwierzę, że to wszystko to zbieg okoliczności?
Zabrałeś ze sobą tę niewinną dziewczynkę. Brawo, dostałeś wszystkie brawa.
Nie osiągnąłbyś tego sukcesu, nawet gdybyś prowadził kampanie reklamowe warte miliardy lirów.
Czy tak bardzo chcesz usiąść naprzeciwko mnie, że wykorzystujesz uczucia innych?
Dobra, zrób to. Puść moje ramię. – Nie oddałeś domu. Powinieneś się cieszyć. – Naprawdę tak myślisz?
Czy zrobiłem to wszystko, żeby uratować dom? Całą noc siedziałem w holu. Gdybyś oddał dom, dowiedziałbym się.
Wstydź się!
Nigdy nie jesteś wystarczająco dobry dla Cihana, prawda? – To nie jest odpowiednie miejsce na to. – Myślę, że tak.
Nie jesteś w stanie zrozumieć, czego chciałby Cihan. Ale oczywiste jest, czego nie chce. Nie chce ciebie.
Ani w firmie, ani w rezydencji. Po prostu miałeś dziś szczęście. Nie spodziewaj się, że zostaniesz na stanowisku prezydenta zbyt długo.
Zastanawiam się, czy nie powinieneś przekształcić swoich umiejętności w biznes. Czemu nie założysz agencji aktorskiej?
To miejsce jest pełne nieznanych aktorów. Jesteś na szczycie listy. Zadzwonię pierwszy, jeśli to zrobię, Beyza.
Bo nie mogę znaleźć nikogo bardziej utalentowanego od ciebie. Świetnie zagrałeś rolę kuzyna.
Albo matka próbująca usunąć dziecko. To też było imponujące. Chyba następna będzie ta zła kobieta.
Nikt nie może zagrać tej roli lepiej niż ty.
Czekaliśmy na to wydarzenie. Co się z nią dzieje?

Hancer. Dlaczego zaatakowałeś Cihana? Powiedział, że wszystko, co się tu wydarzyło, to gra i że wszystkich oszukuję.
Co? Powiedziałem mu, że Hancer nie wiedział, że będę mówił. On w to nie wierzy. Myśli, że cię wykorzystuję.
Nie da się go przekonać, żeby był inny. Co mu jest? Porozmawiam z nim. Nie mogę pozwolić, żeby cię obwiniał!
Nic mu nie mów, Sıla. Tak, my też nie spodziewaliśmy się takiego rezultatu.
Ale dlaczego on uważa, że wszystko jest grą? Każde wypowiedziane przez niego słowo było gorsze od poprzedniego.
Myśli, że robię to, żeby ratować dom i akcje. Jest zaślepiony gniewem.
Jeśli po prostu będzie milczał i starał się wszystko zrozumieć, to zadziała.
Dlaczego nie powiedziałeś mu wszystkiego? Co miałeś mu powiedzieć? Nieważne. Hancer już przeniósł akcje.

Już mi dała dokumenty. Wkrótce zostaniesz mamą. Czy twoje dziecko nie powinno być dla ciebie priorytetem? Zebraliśmy już datki.
Po co masz oddawać ten dom? Obiecałem. Zrobię, co trzeba. Nic nie mów Cihanowi, Engin.
Kiedy nastąpi przekazanie władzy, on będzie wiedział wszystko.